Logowanie

Wyszukiwanie


Strona główna arrow Aktualności arrow Z Polski arrow Całkowicie kobieca zimowa wyprawa na Gasherbrum II
Całkowicie kobieca zimowa wyprawa na Gasherbrum II Drukuj Email Wykop! Facebook Blip wiecej
19.07.2007.

wyprawa GasherbrumNiezwykle odważnego i nowatorskiego przedsięwzięcia podjęły się dwie wybitne, doświadczone himalaistki: Ewa Panejko-Pankiewicz i Danuta Wach, które w 2008 roku poprowadzą kobiecą wyprawę na niezdobyty dotąd zimą, ośmiotysięczny szczyt Gasherbrum II (8034m n.p.m.), położony wśród olbrzymich lodowców gór Karakorum. Danuta będzie kierować wyprawą, a Ewa zajmie się taktyką zdobywania góry. W wyprawie weźmie także udział kilka himalaistek, starannie wybranych z pośród niemałego grona zdobywczyń ośmiotysięcznych szczytów górskich.

Wyprawa będzie miała charakter pionierski.

Ewa Panejko-Pankiewicz
Ewa Panejko-Pankiewicz
Do tej pory nie było jeszcze żadnych wypraw czy himalaistów, którzy zmierzyliby się zimą z tym szczytem. Sposób dotarcia do Bazy znajdującej się na Lodowcu Gasherbrum South będzie zupełnie nowatorski; zamiast tradycyjną karawaną z tragarzami idącymi ze Skardu Lodowcem Baltoro, wyprawa dotrze do bazy helikopterami, które wylądują na dzikim lodowcu, na wysokości około 5000 m, zostawiając uczestniczki wyprawy w Bazie pod Gasherbrumem na okres 2 miesięcy.

Planowana wyprawa zimowa będzie pierwszą w historii ekspedycją himalajską, która w okresie pełnej zimy dotrze w rejon Gasherbrumów od strony Lodowca Baltoro i założy Bazę u podnóża Lodowca Gasherbrum.

Dotarcie wyprawy do Bazy nie będzie odbywało się tradycyjnym sposobem, polegającym na zorganizowaniu karawany i wynajęciu tragarzy do przeniesienia ekwipunku wyprawy. Cała wyprawa, a wiec jej uczestnicy i wyposażenie, dotrze do Bazy helikopterem ze Skardu.

Taki sposób pokonania dystansu między Skardu a Bazą daje uczestniczkom wyprawy ogromne szanse na zdobycie Gasherbruma II zimą; jest jednak sposobem, który wymaga od wszystkich uczestniczek wyprawy oraz osób współpracujących w bazie posiadania doskonalej aklimatyzacji (minimum do wysokości 6000m n.p.m.).

Danuta Wach
Danuta Wach
Zdobycie odpowiedniej aklimatyzacji przed wyprawą pozwoli uczestniczkom w ciągu jednego dnia wystartować helikopterem ze Skardu (2287m n.p.m.) do Paiyu na wysokość 3540m n.p.m. a następnego dnia do Bazy (około 5000m n.p.m.), nie powodując zagrożenia dla zdrowia i życia (choroba wysokościowa) oraz pozostawiając uczestniczki w dobrej formie fizycznej (prawidłowa wydolność płuc).

Planując przedsięwzięcie jakim jest ta wyprawa oraz opracowując taktykę zdobywania góry zimą, Ewa Panejko-Pankiewicz oraz Danuta Wach uwzględniły w szczególności kwestię aklimatyzacji uczestniczek i zaplanowały odpowiednie wyjazdy treningowe i aklimatyzacyjne, pozwalające doskonale przygotować się do wyprawy.

Wszystkie pierwsze wejścia zimowe na ośmiotysięczniki należą do Polaków (tylko raz wejście w zespole z Simone Moro), do wypraw prowadzonych przez mężczyzn. Ta wyprawa, wyprawa kobieca i jej cel to nie tylko kontynuacja w zdobywaniu kolejnych nie zdobytych jeszcze zimą ośmiotysięczników, ale przede wszystkim, pierwszy w dziejach himalaizmu światowego, kobiecy atak zimowy na szczyt przekraczający swoją wysokością 8000m n.p.m.

Uczestniczki zimowej wyprawy będą pokonywały Gasherbrum II drogą klasyczną płd. zach. granią. Latem, w porównaniu z drogami na inne ośmiotysięczniki, nie należy ona do trudnych technicznie, jednakże zimą będzie wielkim wyzwaniem.
To na tej wyprawie człowiek po raz pierwszy stanie zimą przed trudnym technicznie lodowcem Gasherbum i zmierzy się z nim, by otworzyć drogę do podnóża ściany i Obozu I-go.

Na Gasherbrum II weszło latem już ponad 600 himalaistów, w tym ponad 30 Polaków, ale jeszcze nikt nie zmierzył się z tą górą w okresie mroźnej zimy.

Teraz nadszedł czas, by wreszcie kobiety, po 32 latach od pierwszej letniej a zarazem pierwszej kobiecej wyprawy na ośmiotysięcznik, pokusiły się o zaatakowanie zimą tej przepięknej piramidy, jaką jest Gasherbrum II oraz przekroczyły po raz pierwszy zimą magiczną granicę 8000 m n.p.m.

gasherbrum
Fot. Jarosław Woćko - Gasherbrum II z wytyczoną drogą kobiecej wyprawy zimowej.

Na zdjęciu widoczna droga ataku zimowego (czerwona kreska) oraz planowane poszczególne „obozy pośrednie” I,II,III,IV (czerwone kropki) z orientacyjnymi wysokościami (m n.p.m.).

Wyprawa organizowana jest przez Jurajski Klub Wysokogórski.

 

Zobacz rozmowę z Ewą Panejko-Pankiewicz i Danutą Wach w programie "Kawa czy herbata".




Komentarze (4)
27-05-2008 19:01
 
pani Danuto bardzo miło paniom pamiętam
 
piorun
10-02-2008 20:58
 
Życze powodzenia w zdobyciu szczytu
 
Basia
20-07-2007 09:49
 
Szkoda, że dopiero zaczynam swoją przygodę ze wspinaczką, bo chętnie bym w takim czymś wzięła udział. :cry
 
Juka
20-07-2007 09:48
 
Wow, pierwszy raz widzę tę informację, fajnie, że na tej stronie. Naszym himalaistkom życzę powodzenia! Aby doszło do wyprawy i się powiodła! Fajnie, że laski w końcu same jadą, bo dawno nie było całkowicie kobiecej poważnej wyprawy. Powodzenia!
 
Kaska

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

new banners lamoda Image Banner 750 x 200