Jak tylko będe miała informacje od dziewczyn to będę je wklejać w tym wątku. Zatem możecie śledzić na bieżąco co się dzieje. Myślę, że zrobi się z Tego taki mały blog. Oczywiście zapraszam do komentowania poczynań naszych koleżanek.
--- wtorek 21 lipiec --
Dziewczyny założyły obóz I na wysokości 4500 m n.p.m.:
"Jedynka założona, teraz jesteśmy w ABC. Jutro noc w jedynce (19.07), a pojutrze (20.07) założenie dwójki. Wszystko ok, pogoda piękna!"
Alpinistki będą atakować Chan Tengri od innej strony niż zakładały:
"Jednak Chana atakujemy przez zachodnie żebro, ale innym wariantem - od północy - trudniejszym , ale mniej zagrożonym serakami (bardzo śnieżny rok). Potem lecimy pod Pobiede"
Wczoraj (21.07) uczestniczki "HiMountain Tien-Shan 2009 – Polish Female Expedition" założyły obóz II na wysokości 5250 m n.p.m.:
"Plan się minimalnie opóźnił, zostałyśmy jeden dzień dłużej w Base Campie. Wczoraj założyliśmy dwójkę na wysokości 5250m. Dojście męczące, ale zaporęczowane. Dziś rest w obozie drugim, jutro założenie obozu trzeciego, pojutrze zejście do bazy"
Dzisiaj uczestniczki „HiMountain Tien-Shan 2009 – Polish Female Expedition” założyły obóz III na wysokości 5900 m n.p.m.:
"Dzisiaj trójka założona na Czapajewie*, na wysokości ok 5900 m.. Podejście wykańczające, ale pogoda i widoki piękne. Dziś śpimy w obozie drugim, jutro w bazie."
Mamy kolejne wiadomości od uczestniczek "HiMountain Tien-Shan 2009 – Polish Female Expedition", w końcu pogoda pozwoliła ruszyć do góry! W czwartek dziewczyny dotrały do obozu pierwszego, dziś starują do dwójki.
"Od wczoraj dobra pogoda. Jutro chcemy dotrzeć do obozu 3. Jak pogoda pozwoli przenosimy potem 'trójkę' na przełęcz i kolejnego dnia próba ataku.
Dzisiaj (7.08) uczestniczka „HiMountain Tien-Shan 2009 – Polish Female Expedition” Aleksandra Dzik zdobyła Chan Tengri - 7010 m n.p.m.:
"Wszystko OK, dzisiaj Ola Dzik zdobyła szczyt po długim czekaniu na okno pogodowe. Padł nam telefon odezwiemy się po powrocie do bazy za kilka dni. Pozdrawiamy."
Z tego wynika, że tylko Ola, bo dzisiaj dziewczyny dotarły do bazy pod Pikiem Pobiedy. Baza wyprawy została przeniesiona spod zdobytego 4 dni temu Chan Tengri na lodowiec Inylczek południowy (Inylchek south). Uczestniczki wyprawy sa w dobrej formie. Pojutrze po odpoczynku wyruszają w gorę na lodowiec Zwiezdoczka u podstawy Piku Pobiedy. Szczyt będą atakować w stylu alpejskim.
Dziewczyny dotarły wczoraj szczęśliwie do obozu I. W nocy nastąpił spory opad śniegu. Pogoda jest zmienna. Obecnie uczestniczki wyprawy, Ola i Asia są w drodze do obozu II (ok. 5200 m.). Przed nimi do pokonania lodospad.