Reszty jeszcze nie szukałam. Ale google trochę informacji ma.
Najbardziej jednak interesują mnie doświadczenia koleżanek. Bo ja, w tym roku zrobiłam swoje pierwsze 7a i zaszłam w ciążę, no i co teraz?
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny. Brzuszaste i (jeszcze) nie.
Dorota
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Mariusz
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/22 21:14Chciałbym wyrazić moje głębokie współczucie dla wszystkich wspinaczy płci żeńskiej - nawet jeśli teraz będziesz mogła się wspinać - kiedy usłyszysz płacz kapryśnego, denerwującego dzieciaka z pewnością będziesz musiała pogodzić się z zakończeniem kariery wspinaczki; zwłaszcza, jeśli polubisz tego bachora...
Mnie na szczęście nie grożą takie kontuzje
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
ania
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 00:09Ale masz Mariusz poglady...wspolczuc. A moze to tataus bedzie pilonwal pociechy, a mama pojdzie sie wspinac.
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Ewka
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 00:40No co ty, ja bym sie bala zostawic dziecko z nim . A tak na serio, to ciekawia mnie opinie wspinajacych sie mam. Sa tu jakies?
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
rajsca
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 09:59Ewka napisał: ciekawia mnie opinie wspinajacych sie mam. Sa tu jakies?
Ja znam kilka dziewczyn, które się wspinają i mają dzieci. Wiem, że w ciąży się wspinały, ale jeszcze nie miałam okazji z nimi za bardzo o tym porozmawiać.
Postaram się moje domniemania jakoś potwierdzić ew. zaprzeczyć ale to z czasem. Z tego co się teraz orientuję to: w pierwszym trymestrze należy baaardzo uważać. Nie ściągać się na rękach, tzn. w ogóle nie podnosić wysoko rąk i potem się podciągać bo można zarodek zgnieść w macicy (???) ale lepiej nie ryzykować. Oczywiście wspinać się na wędkę ew. trawersować. Niebezpieczne są upadki tudzież potłuczenia, a dokładnie wstrząsy.
W późniejszym okresie najlepiej jak jest uprząż piersiowa, żeby brzucha nie uciskała.
No i brzuszków nie robić
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
magda
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 11:39hej ja w lutym spotkalam kolezanke w el chorro: 6 miesiac, na wedke robila 6b teraz juz pewnie mama jest, niestety nie mam z nia kontaktu wiem tylko, ze we wrzesniu planowala wybrac sie na sardynie
pozdr!
magda
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
rajsca
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 11:46magda napisał: we wrzesniu planowala wybrac sie na sardynie
O kurcze
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
rajsca
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 12:05Aha, i jeszcze jedno co mi się przypomniało, wczoraj wyczytałam. Ale to już dla pań z większym brzuszkiem, to żeby pamiętać, że nagły przyrost masy ciała wpływa na obciążenia stawów i ścięgien. Co jest niby oczywiste, ale myślę, że warto zdać sobie z tego sprawę, bo rzadko ktoś tak szybko przybiera na wadze jak w ciąży.
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
MARTA
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 12:22co wam mogę powiedziec przeszłąm ten trudny okres dla wspinajacych sie kobiet . u mnie wygladało to tak: w ubiegłym roku od stycznia cały czas trenowałam ciezko na panelu co prawda zakładalismy ciaze z męzem / oczywiscie sie tez wspina/ ale miało to wygladać tak, ze nawet jak bedzie /ciaza/to sie powspinam i nie bedzie problemu oczywiscie ostroznie podczas ciaży natomiast po porodzie maiłam po 3 miesiacach wrócić do wspinaczki takie były plany a rzeczywistosc: czerwiec 2006 rozpoczynamy sezon w skałach moc jest niesamowita ale kolejny wyjazd pod koniec czerwca latam na 6 k u r ka co jest? jak to co - ciaza!!! super ale przez piewsze 3 miechy wszelkie objawy ciaz i osłabienie nie pozwoliły mi na zadnen kontak ze skałą / za to czesty z muszla klozetowa/ potem tez nie, bo niebezpieczeństwo rosnie poza tym sezon sie skończył i psychicznie zaczęłam myslec juz o bezpieczeństwie dziecka Luty 2007 mamY synka czieszymy sie bardzo zamiast grzechotki dostał od meza komplet nowych expresów!!! natomiast ja szybko wracam do stanu umozliwiajacego wspin ale niestety codzienne obowiazki zwiazane z synkiem zupełnie nie pozwalaja mi na regularny trening/ czerwiec 2007 - 1 wyjazd w skały z młodym ma 3, 5 miesiaca najwyzszy czas - mamy opiekunki w postaci innych wspinaczy wiec 1 raz od roku WSPINAM SIE!!! z formą cofnęłam sie o kilka lat ale wyjazdy w skały i wspin jest juz mozliwy tylko trzeba sie uzbroic w cierpliwosc i jeden warunek ma sie kto zajac dzieckiem!!!
i tyle tego długiego wywodu dodam tylko ze BYŁO WARTO , SKAŁY NIE UCIEKŁY
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Aga
Administratorka
Posty: 58
Oklaski: 3
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 12:23Ja kiedyś super parkę spotkałam w Eigerze we Wrocku, z takim małym bobsakiem jeszcze- na zmianę go trzymali i na zmianę sie wspinali, a asekurował kolega. Dla chcącego...Piękne suknie ślubne zniżka dla wspinaczek 10% www.evinion.pl
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Arek
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 12:30Do Marty- o kilka lat cofniecie az?! Rety. To z jakich trudnosci na jakie zeszlas? Bo jak niektorzy rok przerwy zrobia, to taki dluzszy rest i za bardzo im nie szkodzi. No ale rozmumiem, ze ciaza to zdecydownie nie rest...
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Romanka
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 12:54A widzieliście to: http://www.wspinaczki.pl/zamiast-grzechotki-2.html dla mnie ciąża nie jest przeszkodą we wspinaniu, choć przerwa na pewno nastąpi a jak długa to może jakiś specjalista się wypowie, choć w pewnym sensie to indywidualna sprawa. Każda z nas jest inaczej zbudowana, na inna fizjologię i też inną "psychikę" co do obaw.
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Paweł
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 12:57przynajmniej kobiety w ciąży nie muszą zakładać pasa z obciążeniem
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
rajsca
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 13:22MARTA - czyli o ile dobrze rozumiem, Ty się potem już nie wspinałaś podczas ciąży wcale?
U mnie to jest tak, że ja objawów, to właściwie nie mam. Nie wymiotuję, już mnie przestało mdlić. Generalnie to wiesz, mogłabym popędzić i się wspinać Teraz podczas urlopu trochę się wspinałam na wędkę, ale po 2 dniach, w tym ok 4 VI'tkach sobie darowałam.
PODOBNO bezpieczniej jest już po 3 miesiącu, gdy ciąża jest pewniejsza i nie tak łatwo uszkodzić zarodek. Możesz coś na ten temat powiedzieć?
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Romek
Gość
O:Wspinanie a ciąża - 2007/08/23 13:22Może w końcu pojawi się jakieś ciekawe opracowanie na ten temat, bo kiedyś moja szukała w necie informacji a tam pustki. Miała dylemat, a lekarz za bardzo nie wiedział co poradzić bo nie miał pojęcia co to wspinanie. Poskutkowało to brakiem partnerki przez parę miesięcy, ehh.
| | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.