R
Gość
|
Podciąganie - 2007/05/29 23:18
Nie potrafie się podciągnąć ani razu... Wspinam się w okolicach VI.1 w pionach, ale na bulderze wykonuje ledwo kilka ruchów [no z tym bulderem to braki w technice też oczywiscie, ale to swoją droga ].
Ostatnio się zmobilizowałam i kilka razy ćwiczyłam tylko na przewieszeniu i na drązku z pomocą krzesła - efekt - ból bicepsa, gdzies w okolicy przyczepu bliższego i właśnie siedze bezczynnie drugi tydzień 
Czy macie dla meni jakies dobre rady?
Zastanawiałam się też czy nie ważę za dużo - okolo 67 kg, ale przy wzroscie 180 cm nie wygląda to na jakoś dużo za dużo i nie wiem czy z zrzucania wagi nie bede miało wiecej gorszych konsekwencji typu osłabienie.
|