Logowanie

Wyszukiwanie


Strona główna arrow Forum wspinaczkowe
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
R

Gość
 
Podciąganie - 2007/05/29 23:18 Nie potrafie się podciągnąć ani razu...
Wspinam się w okolicach VI.1 w pionach, ale na bulderze wykonuje ledwo kilka ruchów [no z tym bulderem to braki w technice też oczywiscie, ale to swoją droga ].

Ostatnio się zmobilizowałam i kilka razy ćwiczyłam tylko na przewieszeniu i na drązku z pomocą krzesła - efekt - ból bicepsa, gdzies w okolicy przyczepu bliższego i właśnie siedze bezczynnie drugi tydzień

Czy macie dla meni jakies dobre rady?

Zastanawiałam się też czy nie ważę za dużo - okolo 67 kg, ale przy wzroscie 180 cm nie wygląda to na jakoś dużo za dużo i nie wiem czy z zrzucania wagi nie bede miało wiecej gorszych konsekwencji typu osłabienie.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
olcia

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/05/30 14:28 Trening z krzeslem to chyba najlepsza metoda,a bol w bicepsie i innych miesniach w koncu nie bedzie odczuwalny, bo przyzwyczaja sie one do wysilku. Wazne tez jest zeby trenowac regularnie. Wtedy efekty beda najlepsze. Aha i jeszcze jedno. Podciagaj sie tak, zeby rece byly rozstawione na szerokosc ramion. Wydaje mi sie, ze latwiej jest sie podciagac na chwytotablicy (usztywnia nadgarstki) niz na dragu. To chyba tyle
P.S. Wspinanie w przewieszeniu bardzo wzmacnia i rozbudowuje plecy, szczegolnie motyle
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
sha
wiadomosc
brak zdjecia Użytkownik
Posty: 2
graphgraph
Oklaski: 0  
O:Podciąganie - 2007/05/30 17:24 Hej
Kiedy pół roku temu zaczynałam regularne treningi na panelu nie potrafiłam podciagnąć się ani razu. Bardzo mnie to flustrowało, zwłaszcza ze mój partner mówił, że jest to bardzo ważne. Ćwiczyłam dość długo, wyglądało to w ten sposób, że On pomagał mi się podciągać, niestety nie przynosiło to rezultatów. W końcu dałam sobie spokój, bo te ćwiczenia męczyły mnie do tego stopnia, że na panelu byłam już dentka :]
W tej chwili po półrocznym wspinaniu (3 razy w tygodniu) potrafię sie podciągnać 4 razy!! Efekty przyszły same.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
olcia

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/05/30 19:59 Wazne jest zeby sie dobrze odciazac(nie za duzo, nie za malo). Poza tym powinno sie podciagac bezposrednio po treningu. Np. trening hipertroficzny 6x8, czyli 6 serii po 8 podciagniec (z odciazaniem lub bez). Po miesiacu trenowania 4 razy w tygodniu i treningu hipertroficznym raz w tygodniu potrafilam sie podciagnac 3 lub 4 razy. W tej chwili dokladnie po pol roku potrafie sie podciagnac na luzie z 12 razy
Poza tym zgadzam sie z Sha, efekty czesto przychodza same
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Ania

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/06/10 20:34 No ja podobnie, jeszcze niedawno podciagałam sie tylko raz a teraz spokojnie 5 serii po 10 zrobie nachwytem i podchwytem. W każdym bądź razie najwazniejsza jest systematyczność, ładuj na drążku codziennie nawet rano i wieczorem i nie rób przerw w postaci 2-3 dni bo to żadnego efektu nie ma
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Olcia

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/06/10 21:20 Sadze jednak, ze przerwy 2-3 dniowe sa bardzo wazne, gdyz miesnie musza miec czas na regeneracje. Inaczej skonczy sie to kontuzjami, przetrenowaniem itp. Jest to raczej nieprzyjemne I warto urozmaicic trening, np. hipertrofia na poczatku, po jakims czasie (np. 3 miesiace) szachy, gdyz daje to wieksze efekty
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
murtisia
wiadomosc
Moderatorka
Posty: 90
graphgraph
Oklaski: 4  
O:Podciąganie - 2007/09/08 16:14 duuzo pompek i sciaganie ciezarów be the best as much as possible you can.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Max

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/09/08 20:37 duuzo pompek i sciaganie ciezarów

Drążek jest lepszy od pompek, i w żadnym wypadku z ciężarami, można sobie coś uszkodzić. Wyjątkiem są osoby zaawansowane ale one wiedzą jakie obciążenia stosować.

Jak w wszystkim istotna jest systematyczność i seryjność, wtedy można osiągnąć wiele.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
olcia

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/09/09 00:09 to prawda, ze trening z ciezarami (bulgar) jest tylko dla naprawde zaawansowanych wspinaczy, bo bardzo obciaza stawy lokciowe i musi byc wykonywany umiejetnie. A poza tym dziewczyny raczej nie trenuja w ten sposob
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
murtisia
wiadomosc
Moderatorka
Posty: 90
graphgraph
Oklaski: 4  
O:Podciąganie - 2007/09/09 07:59 pompki bardzo dużo dają w podciąganiu się. miesien motylkowy. nie mówię o podciąganiu 100 kg i nie sztangę;/ pompki i wyciskanie nieduzych ciezarów na leżaco wzmacniają miesnie i tak samo cwiczenia na poręczach doskonale działają na klatkę piersiową i okolice. super ćwiczenie to przeprost nadgarstka ktory męczy przedramiona,które chyba najbardziej się meczą podczas trudnych dróg. a ściąganie cięzarów na atlasie np 20-30kg co nie jest dużo można zastąpić zamiast podciągania be the best as much as possible you can.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
olcia

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/09/09 10:15 Co do atlasu, to rzeczywiscie muszę przyznać rację, bo jest to dobry trening dla osób, które nie potrafią się jeszcze podciągać
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
murtisia
wiadomosc
Moderatorka
Posty: 90
graphgraph
Oklaski: 4  
O:Podciąganie - 2007/09/09 11:02 tak po 2 tyg cwiczen na atlasie i pompek mozna sprobowac podciagania z krzeselkiem sprawdzony sposob be the best as much as possible you can.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Keks

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/09/09 12:37 A co Ty chcesz sie wspinać czy uprawiać kulturystykę? Daruj sobie jakieś atlasy i inne krzesełka, żeby się dobrze wspinać to trzeba się jak najwięcej wspinać, ewentualnie można w dni niewspinaczkowe poładować na drążku albo kampusie, ale to musi być robione seriami i z głową. Bo tu nie chodzi o to aby się podciągnąć jak najwięcej razy...
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
murtisia
wiadomosc
Moderatorka
Posty: 90
graphgraph
Oklaski: 4  
O:Podciąganie - 2007/09/09 12:48 wspinaczka to nie wszystko. trzeba cwiczyc aby generować mięsnie i nie mówię o kulturystyce. bozzee. czy atlas i pompki kojarzą się tylko z łysymi,napakowanymi koksami? mi nie. Keks poczytaj książki wspinaczkowe tam jest wszystko o treningach to wtedy pogadamy. a co do campusa: nie wiem jak sobie wyobrazasz osobę,ktora wogole nie umie się podciągnąć na tym? be the best as much as possible you can.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
rajsca

Gość
 
O:Podciąganie - 2007/09/10 14:03 Generalnie, podciąganie na pewno nie zaszkodzi ale nie jest kluczowe przy wspinaniu. No, może w naszych skałkach, które jednak są dość siłowe (w porównaniu z zachodem).
Druga rzecz, to wydaje mi sie, że przy wzroście 180 cm tak czy siak zawsze będzie trochę trudniej wspinać się na przewieszonych boulderach niż osobie niższej. Za to na płytach jest się boginią!

Tak jak pisze część osób, po wspinaniu, z odciążeniem po kilka razy a efekty przyjdą same. Nie należy też ignorować pompek, ponieważ trenowane są mięśnie przeciwstawne, w ten sposób zmniejsza się ryzyko kontuzji. Moim zdaniem najważniejsze jednak jest rozciąganie się po wspinaniu.

Pozdrawiam
Dorota
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»

new banners lamoda Image Banner 750 x 200