Logowanie

Wyszukiwanie


Strona główna arrow Forum wspinaczkowe
Kuba

Gość
 
Kontuzje - 2007/09/21 19:14 Witam. Mialem niestety kontuze pod koniec maja. wypadla mi rzepka z kolana. wogole lekarz powiedzial ze mam koslawe kolana ;]. wczesniej trenowalem wspinaczke przez 3 lata, jak myslicie czy mozna po takiej kontuzij wrocic do aktywnego wspinania ?? i czy mi pozniejcos na sciance sie nie przytrafi ??
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Max

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/22 10:29 Od wspinania z lina nic nie powinno sie stać, bo samo wspinanie aż tak super nie obciąża kolan, skoro możesz chodzić i biegać, to i uważnie się wspinać bez problemu.
Jednak odradzam bouldering, tzn spadanie na nogi na materac, tu już działają większe siły. Wspinanie z liną i loty "w powietrze" nic ci nie zrobią złego.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Anca

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/23 02:36 czesc! mi sie tez wydaje ze o tyle o ile kolano Cie nie boli za specjalnie to pewnie nie ma problemu. Mi po rekonstrucji wszystkich chyba mozliwych ( z wyjatkiem jednego) wiezadel w kolanie (ostatnia operacja 07/2005) lekarz i rehabilitant po roku powiedzieli ze nie ma ani pol powodu zebym sie miala nie wspinac- zabronili mi tylko wlasnie np. biegac itp bo tam przeciazenia na kolano sa -tak jak mowi Max o spadaniu na nogi - duzo wieksze. na sciance tak naprawde kolano pracuje no dosyc statycznie - w sensie takim ze nie spada sie na nie raczej z takim impetem jak podczas jednego kroku w biegu. mi rehabilitant wrecz powiedzial ze na sciance skrecenia kolana ( co jest akurat w moim przypadku relewantne ale nie wiem czy w Twoim) sa duzo mniej niebezpieczne dla stawu niz np. podczas intensywnego plywania stylem klasycznym!!- ale jak patrze na co bardziej wymiatajacych wspinaczy to zaczynam sobie te akurat jego rade dzielic na pol
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Kuba

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/23 20:31 dzieki ze odpisalyscie ale

czy myslicie zebym juz zaczal sie wspinac czy moze jeszcze sie wstrzymac i pocwiczcyc miesien czworoglowy zeby pozniej nie miec problemu

myslalem ze na sciance kolano bardzo pracuje bo przeciez jak trzeba wstawic noge i sie na niej podciagnac to chyba kolano tez tam musi jakas pracee wykonac ?? albo moze sie myle
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Reksa

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/23 23:42 Nie wstajesz nigdy na samej jednej nodze, jednoczesnie sie podciagasz na rekach lub reku. Zreszta wtedy poracuja miesnie uda. Jednak jesli masz watpliowsci to moze faktycznie sie nie wspinaj.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Kuba

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/24 16:47 nie mam watpliwosci, po prostu chce sie juz wspinac. Musze sie wspinac tylko chce sie dowiedziec czy mi sie nic nie stanie bo nie chce przechodzic znow tego (problemy z kolanem)
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Anca

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/24 16:59 hi tego czy Ci sie nic nie stanie to Ci raczej nikt nie zagwarantuje. a obawa ze znowu trzeba bedzie zaliczyc szpital i/albo pokustykac o kulach tez mi sie gdzies tam kolacze w glowie, dlatego pierwsze co zrobilam to pobieglam do znachora ktory dokladnie wiedzial o co kaman z moim kolanem, z zapytka co mysli o tym planie- i to mnie troche uspokoilo wiec moze tez sie po prostu wypraw do takiego speca i niechybnie bedzie to najbardziej miarodajna rada- tak mi sie wydaje.lepiej chyba w najgorszym wypadku jeszcze troche odczekac i popracowac nad stabilizacja kolana a pozniej brykac po scianach jak dziki niz zaczac za wczesnie i tak samo szybko zakonczyc taka przygode.he ale ze mnie ciocia dobra rada w kazdym razie 3mam kciuki za rychle rozstrzygniecie dylematu
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Kuba

Gość
 
O:Kontuzje - 2007/09/24 18:41 heh chyba tak zrobie ale jak dostalem z w-f zwolnienie na pol roku to chyba tez lekarz mi nie pozwoli za tydzien isc na scinke popracuje nad miesniem i wtedy skocze na sciane dziekuje za rady
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
Szanzija

Gość
 
Nadwerężenie mięśnia ramiennego - 2007/11/07 22:58 Joł, mi sie niestety zdarzają dość często kontuzje Ale takie typowo 'wspinaczkowe' - paluchy i ramiona :/
Nawet stosunkowo niedawno poczułam ból podczas opuszczania się. Na drugi dzień był nadal wrr. Standardowo bardziej bolało przy zginaniu i prostowaniu. Jak dla mnie to najlepsze na takie sytuacje jest zwolnienie tempa, nie podnoszenie ciężarów tą reką, delikatne ćwiczenia, okłady, masaże i obowiązkowo smarowanie ok. dwa razy dziennie czymś chłodzącym (tutaj króluje jak dla mnie Ultrafastin z tych, co miałam okazje wypróbować, a trochę ich było). Ale kontuzję to ic fajnego. Czasem się boję, że tak sobie zrobie, że w ogóle nie będę się mogła wspinać (tfu tfu). Ale na szczęście takie myśli rzadko kiedy mi wpadają do łba
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.
kacha

Gość
 
O:Nadwerężenie mięśnia ramiennego - 2007/11/12 03:53 Ja też ostatnio używam ultrafastinu, bo ręka mnie ostatnio potwornie bolała (dokładniej to własnie mięsień ramienia) podejrzewam, że może jakiś stan zapalny, ale smaruje tym żelem i widzę poprawe.
  | | Administrator wylączyl mozliwość wysylania postów przez anonimowych uzytkowników.

new banners lamoda Image Banner 750 x 200