|
...czyli zupkom chińskim mówimy stanowcze NIE! Po całodniowym wysiłku w skałach wracasz do namiotu przy akompaniamencie kiszek, a tam co? Nieee, nie zupka z paczki, tudzież przekąska na zimno. Czeka na Ciebie Twoja menażka, w której za 20 minut może znaleźć się pożywny i smaczny obiadek.
PROPOZYCJA 1 - Risotto a'la MarcoPrzepis kolegi z Włoch, więc niestety bez proporcji (Włosi mają proporcje we krwi), ale myślę, że są one wg uznania. SKŁADNIKI: - cebula, - pieczarki (papryka, pomidory), - ryż, - bulion (kostki), - ser żółty, - trochę oleju (ew. tłuszczyk np. z mielonki ze śniadania) do podsmażenia. SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA Na oleju podsmaż pokrojoną w kostkę cebulę i pieczarki. Gdy będą gotowe, dodaj ryż (surowy!) i podsmażaj przez chwilkę. W kubku rozpuść kostkę bulionową i wywar dolej do podsmażanego z pieczarkami ryżu i gotuj ok. 20 min.W razie potrzeby dolej więcej bulionu. Podawaj ze startym (pokrojonym cienko) serem. SMACZNEGO! Ciąg dalszy przepisów nastąpi. Zapraszamy do nadsyłania własnych na adres
Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
. Pamiętajcie, że muszą być łatwe do wykonania w warunkach wspinaczkowo-spartańskich. Wszystkie ciekawe sposoby na zapełnienie żołądków zmęczonych wspinaczy na pewno opublikujemy.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |