|
11 czerwca o godzinie 6.45 po południu czasu UTC, zespół pierwszy, w składzie Kinga Baranowska i Filip Pawluśkiewicz, stanął na szczycie Mount McKinley. Chwile później członkowie zespołu drugiego - Martyna Wojciechowska i Piotr Pustelnik, dotarli na szczyt kończąc z sukcesem ostatni etap wspinaczki, który trwał 7 godzin.
Kolejny cel to Nanga Parbat. Przeskok spory, z ujemnych temperatur dochodzących do -30 st. C w upały rzędu +40 st. C - informuje Kinga Baranowska (Alpinus Expedition Team). Po kilkunastu godzinach lotu (z przesiadką) Kinga wraz z resztą ekipy wylądowała w Islamabadzie, skąd wyruszyli prosto do Chilas. Wspinaczy czekała kilkunastogodzinna podróż w niesamowitym skwarze. - Pod koniec drugiej doby niespania i czując jeszcze 13 godzin różnicy czasu trzeba było jeszcze przygotować pakunki dla tragarzy. Oj, długi to był dla mnie dzień - opowiada Kinga. Dwa cele, jeden szczyt! W wyprawie na jedną z najwyższych ścian świata, Nangę Parbat udział bierze jeden z najlepszych wspinaczy młodego pokolenia Piotr Morawski (Alpinus Expedition Team). Piotr Pustelnik i Kinga Baranowska będą podróżować wspólnie do bazy. Natomiast drogę do pierwszego obozu a przede wszystkim drogę na szczyt odbędą niezależnie. Dla Kingi zdobycie Nangi Parbat to cel na 2007 rok i jeśli się uda to będzie to kolejny sukces tej utalentowanej młodej wspinaczki. Bieżące relacje na www.alpinus.com.pl
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |