Tarn przywitał nas deszczowymi chmurami, które okazały się przyjazne w porównaniu z późniejszymi upałami. Na RP wybrałam krótką, siłową 8b+ Carry Poulet po dziurkach, która wciągnęła mnie ze względu na zupełnie inny styl wspinania niż ten który pasował mi dotychczas.
Kolejne próby jednak odkładałam ze względu na okropnie wysoką temperaturę, która powodowała spływanie z chwytów. Podczas wspinek późno wieczornych droga wciąż zrzucała mnie na jednym ruchu i choć zawsze robiłam go z bloku, Carry Poulet nie odpuścił do końca wyjazdu, więc postanowiłam wrócić na niego jak zwiększę biceps ;)  Ruch, który zawsze zrzucał mnie w ciągu na Carry Poulet 8b+ W czasie paru dni deszczu wspinaliśmy się gdzie to było możliwe. Znużona ciągłym spadaniem z tego samego ruchu znów wybrałam on-sighty. Litlle Big Boss 8a RP (druga próba - tu OS się nie udał ;)) Le grand pelerinage 7c OS Arnaque.com 8a OS Plantations du Christ 8a OS Zbliżający się nieuchronnie koniec tripu zwiększył moją mobilizację i dzień przed wyjazdem postanowiłam spróbować swoich sił na Priez pour nous 8a+. Rozpoczyna ją łatwy pasaż, który prowadzi do dużego przewieszenia. Tą część przebyłam zdecydowanie i ruszyłam na płytkę, która wije się po dziurkach i krawądkach. Ostatnia partia drogi była dla mnie mało czytelna i po wybraniu wariantu na wprost zakończyłam ją dead-pointem i wpinką do łańcucha robiąc swoje pierwsze 8a+ OS!:) Nareszcie Antoine mógł zacząć się wspinać i po prawie trzech miesiącach przerwy postanowił szybko wrócić do formy. Przez 3 dni rozruszał się w Rodellar, a w Tarnie ruszył prosto na 15m Manureva 8b+ twierdząc, że nie ma czasu na robienie wytrzymałki. Na efekty przyspieszonej rekonwalescencji nie trzeba było długo czekać i po zakończeniu drogi Antek stwierdził, ze może to jednak 8b, szczególnie w porównaniu z wariantem tej drogi odchodzącym na prawo, któremu zaproponowano wycenę 8c (ponoć nie ma jeszcze przejścia). Oczywiście Antoine nie odmówił sobie spróbowania trudniejszej wersji Manurevy i ostatniego dnia rozwścieczony spadł na ostatnim ruchu (później zostaje jedynie łatwe podejście do łańcucha). Oboje więc zostawiliśmy w Tarnie projekty i na pewno wrócimy tam przy najbliższej okazji.  Antoine na Manureva 8b+ RP Pozostało nam jedynie spakowanie naszej białej "limuzyny" i powrót do domu. Na mnie czekało zaszczytne miejsce kierowcy (tylko ja mam prawo jazdy), a na Antoine miejsce nawigatora (bez niego pewnie zamiast do Paryża dojechałabym do Marsylii ;) Po 9h jazdy o 4 w nocy witamy z oddali wieżę Eiffla i tak kończymy wakacje, choć ja jeszcze muszę odbyć kurs samolotem do Balic. Podczas całych wakacji poprowadziłam: 8b RP Alter ego 8a RP (druga proba) Bar Bitturique 8a RP (druga proba) Litlle big boss 7c OS L´any que ve tambe 7c OS Le grand pelerinage 7c OS Le plasir qui demonte 7c+ FL Keep on moving 7c+ OS Pyromania 7c+ OS Les vielles glorie 8a OS Planet groove 8a OS Les cadres regeneren 8a OS Argo 8a OS Arnaque.com 8a OS Plantations du Christ 8a+ OS Priez pour nous Kinga Ociepka
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |