|
Wspinanie = wyzwanie, czekająca za rogiem przygoda, lepsza kondycja, wyjazdy w skały i góry, jednym słowem kusząca propozycja. Tak zapewne myśli wiele babek, ale zaraz potem do głowy przychodzi im kilka ALE i nie decydują się na rozpoczęcie przygody. Oto kilka przyczyn, które być może zniechęciły i ciebie. Czy słusznie? Przekonajmy się.
1. Najczęściej słyszana wątpliwość: Chciałbym spróbować, ale mam za słabe ręce, żeby się wspinać... BZDURA
Tak się składa, że jakieś 99% kobiet to nie są byłe sztangistki, kulturystki czy inne supermenki, tylko normalne babki, których bicepsy są znikomej wielkości. Ręce nie są przecież jedynym narzędziem wspinacza. To trochę tak jak ze wspinaniem po drabinie- nogi odgrywają istotną rolę. Bycie dobrze rozciągniętym oraz odpowiednie balansowanie ciałem ułatwia znacznie zadanie. No a z tym to kobiety robią w większości przypadków z większą łatwością i gracją niż ich koledzy. 2. Jestem za niska, a na dodatek za dużo ważę, ponoć wspinaczki ważą ok. 50 kg przy 170 cm wzrostu. MIT Wspinanie, to nie wybieg dla modelek, ani boisko do koszykówki, nie ma ograniczeń, każdy może spróbować. O tym, że nie blefuję świadczy fakt, że czołowa polska wspinaczka Ola Taistra ma zaledwie...159 cm wzrostu.
Co do wagi, to jeśli mieścisz się w uprząż wspinaczkową to oznacza, że śmiało możesz próbować swych sił. Mój znajomy, gdy zaczynał ważył ponad 100 kg, a się skusił na ten sport, co przyczyniło się również do zrzucenia ponad 20 kg. 3. To również zniechęca niektóre kobiety: Jeśli będę się wspinać, moje plecy będą umięśnione i zrobią mi się "motylki" jak osobom, które intensywnie pływają. ZIARENKO PRAWDY....
...Pod warunkiem, że będziesz się wspinać na prawdę często i to najlepiej nie na pionach, tylko na przewieszonych ścianach. Po wspinaniu raz na tydzień nic nikomu specjalnie nie urośnie. A jeśli nawet ten sport cię wciągnie, to czy umięśniona kobieca sylwetka źle wygląda...? 4. To bardzo drogi sport! Ubranie, sprzęt, samo wspinanie. BZDURA Nie jest on z pewnością super tani, jeśli jesteś zaawansowanym wspinaczem, wspinasz się nie tylko na ściance ale i w górach, skałach, lodospadach, wtedy trzeba trochę zainwestować.
Samo wspinanie może być nawet bezpłatne. Niestety, nie każdy mieszka w Krakowie czy na Jurze, na dodatek "zimno i pada na to miejsce w środku Europy", najczęściej więc pozostaje wspinanie na sztucznej ścianie. Wstęp kosztuje średnio 10-12 zł, a czas wspinania jest nieograniczony. Dla porównania za basen czy aerobic płacimy tyle samo, ale za 1 godzinę, a trening na ścianie trwa przynajmniej 2 razy dłużej. Co do sprzęty, każdy może wypożyczyć uprząż i przyrząd do asekuracji na ściance, koszt kompletu to zazwyczaj 2 - 3 zł. Ubranie, to sprawa banalna- wystarczą spodnie typu dres (tudzież getry, spodenki 3/4 etc.) oraz wygodna koszulka. W zasadzie ważne są tylko buty, jeśli nie wiesz, czy wspinanie stanie się twoją pasją, nie ma sensu inwestować, na ściankę zabierz stare trampki, jeśli takich nie masz, zakup na bazarku halówek za 20 zł będzie dobrym wyborem. 5. Nie mam z kim zacząć się wspinać, przecież nie mogę sama iść na ściankę, bo nigdy sie nie wspinałam. BZDURA Po pierwsze, popytaj wśród znajomych (bo wiadomo, w kupie raźniej), może ktoś się wspina, tylko o tym nie wiesz, ostatnio w Polsce sport ten staje się coraz bardziej modny.
Jeśli w twoim otoczeniu nie ma takiej osoby, śmiało i bez obaw ruszaj na wspin! Na każdym obiekcie jest osoba pilnująca, przeszkolona, która z pewnością nie odmówi ci pomocy, powie, jak założyć uprząż, zapewni bezpieczną asekurację. 6. Niektórym z kolei przeszkadza inna rzecz: Będę jedyną kobieta na ścianie. ZIARNKO PRAWDY A ja odpowiem no i co z tego? Bo tak faktycznie może się zdarzyć, szczególnie, jeśli wybierzesz się na tak zwaną ściankę boulderową (o rodzajach wspinania przeczytasz w naszych kolejnych artykułach). Póki co znaczna większość wspinających się w Polsce osób to mężczyźni i mi wyjątkowo przeszkadzało to tylko raz w bazie szkoleniowej PZA Betlejemka w Tatrach, gdy na 25 osób nocujących tam, 21 stanowili mężczyźni, którzy...niemiłosiernie chrapali :). Czy nadal masz wątpliwości? Może poniższe zdjęcia przekonają cię, że na pewno warto zacząć przygodę ze wspinaczką. Więcej wspinaczkowych zdjęć możesz obejrzeć w galerii.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |