Logowanie

Wyszukiwanie


Strona główna arrow Artykuły arrow Wyjazdy arrow Najlepsze jest... wspinanie w Turcji - Geyikbayiri!
Najlepsze jest... wspinanie w Turcji - Geyikbayiri! Drukuj Email Wykop! Facebook Blip wiecej
Autor: Agnieszka Kraszewska   
15.05.2010.

wspinanie turcjaGoogle prawdę Ci powie. Wspisując 'the best sport climbing areas in the world' wyszukiwarka wypluwa rankingi, na których Turcja widnieje na 3-cim miejscu. Na pierwszym dolina Yosemitte - dla nas za daleko, na drugim Tajlandia - wpinanie tam już przetestowaliśmy. Po sprawdzeniu cen lotów na Wschód, które nie przyprawiają o zawrót głowy aż tak bardzo, decyzja zapada w ciągu jednego popołudnia- lecimy do Turcji.

Pisząc te słowa, wiem, że Google może się mylić lub komuś tajskie jedzenie bardziej przypadło do gustu niż kebaby. Uwielbiając obie kuchnie, patrząc obiektywnie na jakość i różnorodność samego wspinu, jakość obicia skał, możliwość wspinania przez cały rok, daję tureckiemu Geyikbayiri ocenę mojego 'naj':) Przejdźmy do sedna.

Turcja

 

O rejonie

Pierwsze drogi powstały w Geyikbayiri dopiero pod koniec 2000 roku. Wcześniej zapuszczali się tu tylko pastuszkowie i ich kozy, które nadal można spotkać w wielu sektorach (lub pozostałości po ich bytowaniu). W 2002 roku odbył się tu pierwszy 'spęd' wspinaczy, obitych było wówczas ok. 30 dróg. Dziś wg przewodnika jest 496, ale właściciele kempa co rusz wracają ze skał z wiertarką. Jest w czym wybierać: dziurki w szarym wapieniu, stalaktyty, klamy, dwójki, wspinanie po odstrzelonych jak w zlepieńcu kamykach oraz trudne kaloryfery. Kolory od ciemnoszarego poprzez biały wapień aż do żółtego, pomarańczowego. Wszystko dosłowne na wyciągnięcie ręki- dojście pod sektory od 1 do 20 min. Co ważne (przynajmniej dla mnie) 75% dróg jest obitych idealnie, standard to 10 wpinek na 20-25m, dominują ringi, stanowiska są ładnie przygotowane. Widać, że ekiperzy się nie obijają i odwalają kawał dobrej roboty. Ostrość wycen różna, w zależności od drogi, ale bez większych niespodzianek i przegięć w jedną czy drugą stronę. Przewodnik do kupienia na kempingu, cena 20E. Obejmuje on nie tylko Geyikbayiri, ale też Olympos i mały sektor na plaży zwany Akyarlar.

Trebenna
Sektor Trebenna, za nim Geyik Sivrisi (1715 m npm)

 

Informacje praktyczne

Kiedy się wspinać

My wybraliśmy przełom kwietnia i maja, wspin możliwy tylko w cieniu, ale jeden z sektorów- Trebenna- jest zacieniony przez cały dzień,a pozostałe można atakować rankiem lub wieczorem. W nocy bywa jeszcze chłodnawo- tak na pilarek i długą piżamę lub ciepły śpiwór. Wspinu latem bym nie ryzykowała, sierpniowa czysto turystyczna wycieczka w sierpniu 3 lata skutkowała uświadomieniem sobie, że przy 30 stopniowej temp w nocy (!) nie da się oddychać, myślę, że wtedy nawet podejście pod sektor nie było by możliwe. Zimą pora deszczowa, ale ponoć da się wspinać.

Turcja

Jak się dostać i za ile

Prosto:) Samolotem z każdego większego miasta w Polsce. Naszym pierwotnym pomysłem był przelot do Stambułu LOT-em za 880 zł ze wszystkimi opłatami w obie strony. Jednakże 12h podróż autokarem ze Stambułu do Antalyi sprawiła, że dołożyliśmy trochę zaskórniaków i za 1099 wykupiliśmy lot czarterowy z Gdańska bezpośrednio do Antalyi. Ma on tę wadę, że lata co tydzień, więc nasz wyjazd zaplanowaliśmy na 2 tygodnie. Z lotniska na kempa dostaliśmy się kempingową taksówką za 40E (niezależnie od ilości osób). Taksówkę trzeba zamówić wcześniej mailem u właścicieli JoSiTo. Można dostać się autobusem do Antalyi i potem autobusem nr 56 do wioski Carkilar, a stamtąd 7 km stopem aż do znaku Jo.Si.To lub Climbers Garden. Przejechanie autostopem tych 7 km jest całkiem realne, testowaliśmy w dni restowe, zero problemów ze złapaniem okazji. Trzeba tylko pamiętać, by nie ozywać popularnego u nas kciuka do łapania stopa, gdyż w Turcji oznacza to palec ci w d..., no i raczej nikt by się nie zatrzymał ;)
Wypożyczenie samochodu nieopłacalne, no i nie ma takiej potrzeby, gdyż skały pod nosem. Na dzień restowy auto można wypożyczyć z kempa JoSiTo za 23E. Ale uwaga, cena benzyny...3,80 liry, czyli prawie 2E za litr!

Trebenna
Dojście pod sektor Trebenna

Nocleg

My wybraliśmy Jo.Si.To (www.josito.de) i nie żałujemy. Kemping bardzo zadbany, miła atmosfera, dobre jedzenie i możliwość zakupu ogromnego cappuccino:). Jedyny minus- brak kuchni jako takiej, są zlewy i lodówka, ale do gotowanie trzeba wypożyczyć dużą butlę za 1E dziennie. Czajnik dostępny, prąd jest, internet za free w barze plus wifi, ale niestety często wysiada. Nocleg w namiotach (5E os) lub bungalowach (10-15 E os). Wszystkie informacje na stronie JoSiTo. Climbers Garden ma lokalizację przy głównej drodze i wyglądał na raczej opustoszały, ale kto wie-może warto.

Jo.Si.To. camp
Jo.Si.To. camp

Jedzenie

Jak dla nas pycha, kebaby, feta, tureckie pizze, placki, chałwa i 'ciągnące się' lody. Tanie słodziutkie truskawki w kwietniu:) Na kempingu można również zamówić posiłki -śniadanie 4E, obiad 8E.

Sklepów w pobliżu brak, więc trzeba się zaopatrzyć w dni restowe. Przy szosie można kupić świeże owoce od okolicznych wieśniaków.
Generalnie ceny jedzenia zbliżone do polskich, za kebabowy obiad trzeba zapłacić ok 20zł, za chleb 0,6 liry, czyli 1,20zł, za ser 225gr 5lir, czyli 10zł, za porcję lodów 2zł, kilo pomarańczy 2zł, truskawek 4zł. Tanie za to są ciuszki z bazaru czy nawet z zwykłego klimatyzowanego sklepu.

Wspinanie w Turcji

Dni restowe

Na pierwszy dzień wybraliśmy Antalyę, ale poza naciągającymi handlarzami prowadzącymi sklep ze wszystkim i niczym, w miarę ładnym parkiem, no i możliwością kosztowania tureckich przysmaków, nic ciekawego nie znaleźliśmy. Inne propozycje- Olimpos, rafting, lokalny market w Carkilar (w niedzielę), plaża przy rejonie Arkalar- byliśmjednymimi plażowiczami:) Woda pod koniec kwietnia mniej niż 20 stopni, ale przy 35 zdaje sibyćyc całkiem miłym orzeźwieniem. Udaliśmy się też do Kemer- odradzamy kategorycznie! Jak dla mnie frajdą jest też łaźnia turecka- peeling, masaż w piance, jacuzzi, mokra sauna I masaż z olejkami, ok 10E.

Alabalik
Pod sektorem Alabalik

 

Wszytko bardzo praktycznie, gdyż zachwytu nie da się przelać tak łatwo na papier, a w zasadzie na klawiaturę. Jedźcie czym prędzej, gdyż za kilka lat z pewnością nie będzie tu tak spokojnie jak teraz, a wasz namiocik nie będzie jednym z pięciu ale raczej 50ciu. Kozy uciekną, ceny wzrosną, tylko kolejek po skałami nie będzie, gdyż ładnego wspinania jest tak dużo, że dla wszystkich wystarczy.

Trebenna
Widok z groty w sektorze Trebenna na przeciwległe sektory

 

# Przedyskutuj ten artykuł na forum. (0 postów)

 




Komentarze (6)
14-07-2010 14:06
 
Bardzo fajnie napisane! Dzięki!!
 
Alpha_Centauri
01-06-2010 14:55
 
Jestem z Warszawy, to może się odezwę jak już będę się wybierać do Turcji, bo czasem bywam w Trójmieście więc mogłabym jakoś od Was pożyczyć, mój mail: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć , podaj proszę swój, pozdrawiam :-)
 
sanawia
28-05-2010 08:59
 
Wersji elektronicznej niestety brak:( Jest takie cos na stronie kempa josito, gdzie wybierasz trudnosc drog i Ci pokazuje listę drog o wybranej trudnosci,ale to tylko lista. Jesli jestes z Trojmiasta, to możemy pozyczyc
 
Aga
24-05-2010 07:47
 
Hej, 
zachęcająco brzmi, masz może jakieś topo w wersji elektronicznej, którym mogłabyś się podzielić? 
pozdrawiam :-)
 
sanawia
17-05-2010 06:34
 
Dzięki:) Warto na 100%
 
Aga
16-05-2010 19:39
 
Świetny artykuł,bardzo zachęcający do wyjazdu,dobre warunki,ładne zdjęcia,warto jechać i się wspinać.Pozdrawiam
 
Elizabeth

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

new banners lamoda Image Banner 750 x 200