|
Pierwsze słowa, jakie pamiętam, padły jeszcze w trakcie moich narodzin. Ten będzie najpiękniejszy!- usłyszałem, po czym na moim nosku pojawił się wielki kleks? Plama po ketchupie? Zachodzące słońce? Wiara we własny urok dopuszcza myśl jedynie o tej ostatniej opcji.
Żeby formalności stało się za dość, pozwólcie, że się przedstawię. Mam na imię New Mugen, jestem młodszym bratem Mugena, mam też siostrę Banshee. Wszyscy pochodzimy z szacownego amerykańskiego klanu Mad Rock. Niedawno wybrałem się na wycieczkę po Polsce. Pewnego słonecznego popołudnia gdy leżałem sobie spokojnie w kartoniku na stoliku, zostałem porwany (co za kraj...)! Dotknęła mnie ręka (niby kobieca, ale jakaś podrapana i z odciskami) i zaczęła wciskać na stopy (uff, czyste). Tak się zaczęła moja przygoda ze wspinaniem. Poczułem smak prawdziwego życia, magnezji i ...potu.
Podbudowałem się niezmiernie, gdy okazało się, że moja anatomia i umożliwia stawanie na krawądkach i nie jeżdżę na "śliskim mydle". Ściśnięty między paluchem stopy a nagrzaną słońcem skałką, nie mogłem oderwać swego noska od tej drugiej. Odbijające się echem po dolinie słowa na „k”, najczęściej dolatywały z sąsiedniej ściany, a nie od mojej właścicielki, więc chyba pretensji do mnie nie miała. Słyszałem tylko żebym dawał, no to dawałem.
Po okresie wakacyjnym dane mi było poznać uroki boulderowni. u się dopiero zaczęło.  Poczułem się władcą dachów i kantów! Tym razem to moja pięta miała pole do popisu. No i mój kleks (oj, wschód słońca), nie mogłem przejść niezauważony! Na ścianie nawet swoich ziomali spotkałem, co tak samo wyglądali. Choć już trochę posiwiałem od magnezji i wchłonąłem siódme poty, to warto było, bo to pewne, ze jestem 'born to climb'.
Kilka szczegółów podsumowujących, wynikających z testów Mad Rock New Mugen:
Zalety:
Przyczepność: nie mam sie do czego przyczepić-ok. Komfort: Wygodne, nie deformują paznokci. Gruba warstwa gumy na czubku. Dość sztywne. Rzepy- wygoda i szybkość zakładania i zdejmowania. Wygląd :). Cena w miarę niska ok. 245 zł.
Wady: Śmierdzą, jak każde inne buty wspinaczkowe. Dla niektórych osób za sztywne. Nowy Mugen: Nowy Mugen, o wyjątkowym wzorze jest perfekcyjną kombinacją wytrzymałości, funkcjonalności i komfortu. Wyposażony w podeszwę o podwójnej twardości - system „DDS”, znakomicie dopasowującą się piętą - technologia 3-D oraz unowocześnioną cholewkę z charakterystycznym czerwonym paskiem gumy i rzepami TPR jest idealnym butem do wspinania sportowego, bulderingu oraz wspinaczki tradycyjnej. Rewelacyjnie pracuje na najmniejszych krawądkach, a dzięki podeszwie DDS równie dobrze radzi sobie na tarcie. Podwójne zapięcie na rzepy ułatwiają zakładanie buta i jego dopasowanie, gumowa perforacja rzepa zwiększa tarcie w szczelinach.
Podeszwa: technologia DDS o podwójnej twardości 5,3 mm Mad Rubber Formula #3/5. Pięta: technologia 3-D Mad Rubber Formula #3. Rant: 2,2 mm Mad Rubber Formula #4. Materiał: przyjazna dla środowiska syntetyczna skóra TekFlex 2,0 mm z gumową łatą na palcach. Konstrukcja: podwójne przeszycia, wulkanizowane łączenia gumy, miękki język wyłożony neoprenem, dwie rzepy zapinające powlekane perforowaną gumą. Kolor: biały/czarny/czerwony Rozmiary: US 3-13. Więcej szczegółów - www.madrock.pl Buty do kupienia w sklepie RedPoint - www.redpoint.pl/sklep
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |