Logowanie

Wyszukiwanie


Strona główna arrow Filmy online arrow Inne arrow Niematotamto
Niematotamto Drukuj Email Wykop! Facebook Blip wiecej
05.01.2008.

Marcin TasiemskiMamy przyjemność zaprezentować 8 minutowy film pt. "Niematotamto" autorstwa Marcina Tasiemskiego, który zdobył Grand Prix, Wyróżninie oraz Nagrodę Publiczności na XII Przegląd zie Filmów Górskich im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju, zaś na V KFG 2007 otrzymał II miejsce doceniony przez jurorów za „szczerość, dystans do siebie i humor”.

 

"Wpadł do mnie kiedyś kumpel w odwiedziny i zobaczył jak na powierzchni ziemi połyskuje łysina, to byłem ja, Taśma, samodzielny kopacz studni na poziomie minus 2 metry. Wkoło dziury usypane były małe kopczyki kamieni, urobek całodziennego kucia w skale w poszukiwaniu żyły wodnej. „Taśma!!! Ale tyś jest kurwa fajter!!!, sam to zrobiłeś?” popatrzyłem na niego trochę speszony „no tak……studnie sobie kopię” po chwili jak ochłonął „no weź to chłopie nakręć, pokażesz wnukom kiedyś, bo nikt Ci nie uwierzy” pomyślałem sobie – może i ma rację. Wlazłem więc do studni i gadałem trzy po trzy do kamery - tak powstał środek filmu.

Za trzy dni operacja, mam kod choroby M23.5 a po ludzku złożoną niestabilność tylno-boczną kolana prawego, czyli urwane wszystkie więzadła. Czeka mnie artoskopowa przezpiszczelowa rekonstrukcja PCL stawu kolanowego autogennym przeszczepem z poczwórnie złożonych ścięgien z mięśni podudzia stabilizowanym dwoma śrubami. Dwa dni przed operacją nie mogłem spać, bałem się jak cholera czy operacja się uda, ale skoro dwa razy wywinąłem się śmierci obrywając tylko po kolanie, to może i tym razem będę miał szczęście.

O dziesiątej rano w pracy pytam się Jacka – masz coś pilnego jeszcze do załatwienia? Odpowiada krótko - nie – no to super, to pieprzyć tę robotę, bierzemy kamerę i lecimy w skały powspinać i pokręcić trochę ….tfu na psa urok jakby operacja się nie udała będzie pamiątka – tak powstał początek i koniec filmu.

Po powrocie ze szpitala dla zabicia nudy pociąłem klatki, dodałem muzykę, nagrałem tekst i zapisałem na dysku,. Tak powstał mój trzeci film w życiu, który miałem przyjemność zaprezentować w Lądku Zdroju na XII Przeglądzie Filmów Górskich im. Andrzeja Zawady."

Marcin Tasiemski

 

Wyróżnienie na XII Przegląd Filmów Górskich im. Andrzeja Zawady w Lądku Zdroju przyznano za:
- odwagę w innym świetle,
- autentyczną osobistą opowieść,
- poczucie humoru,
- humanistyczną i optymistyczną opowieść o energii do życia, przemijaniu i sposobie na kryzys wieku średniego.

II miejsce na V Krakowskim Festiwalu Górskim przyznano za:
- humor,
- odwagę przedstawioną w innym świetle,
- autentyzm,
- optymizm,
- prezentację życiowej energii,
- dystans do problemów osobistych,
- humanistyczną, osobistą opowieść,
- motywację do życia i filmowania.

 

Oglądaj:

 

Wrażenia autora po Gali:

"Na Galę wybrałem się lekko wczorajszy, wiadomo balanga całonocna, siadłem sobie cichutko w samym końcu sali, w ostatnim rzędzie w kącie żeby nikomu nie przeszkadzać. Jak pierwszy raz mnie wywołali do wyróżnienia nie mogłem uwierzyć, siedziałem speszony w swoim bezpiecznym miejscu, dopiero jak zaczęli mnie wywoływać z sali, ruszyłem lekko kuśtykając, wdrapałem się na scenę, uściski dłoni, uśmiechy, brawa, błyski fleszy, dostałem obraz i kwiaty. Gdy doszedłem do foteli sąsiedzi poczęstowali mnie flaszką wina. Potem poleciały kolejne wyróżnienia i zaczęli ogłaszać wyniki Nagrody Publiczności, sąsiedzi ponownie poczęstowali mnie winem, ale odmówiłem bo wracałem autem do domu, filmy dostały 68 głosów, 71, 87 i aż o 100 głosów więcej, czyli 187 film, tu następuje pauza a z widowni dobiega ciche „niematotamto” i głośno do mikrofonu „NIEMATOTAMTO” no spadłem z krzesła…………..poczłapałem ponownie po obraz, kwiaty i statuetkę. Jak doszedłem do foteli kompani ryknęli do mnie „ No Mistrzu, teraz to się musisz napić”, co było robić, pieprzyć alkomat, napiłem się. Wreszcie nadchodzi najważniejsza chwila, ogłaszanie Grand Prix. Hajzer przemawia „ponieważ wszyscy członkowie jury są po czterdziestce, przeszli operację nogi (w tym momencie zrobiło mi się trochę gorąco) mają psy i tkwimy w mocnym postanowieniu dalszego uprawiania sportu, Grand Prix otrzymuje NIEMATO………no myślałem, że zdechnę, trzeci raz, salwa braw, gwizdy i piski, no fenomenalne uczucie."


Komentarze (6)
19-01-2008 17:44
 
Film nie jest do końca poważny i taki też miał być mój komentarz. 
Słowo "wybitny" również starałam się dobrać na zasadzie kontrastu. Osobiście kojarzy mi się ono z poważnym, dostojnym arcydziełem, a nie dowcipnym, bezpretensjonalnym [ale wciąż fantastycznym] krótkim filmem. 
Natomiast odnosząc się do kwestii wspinania na ściance - uważam, że film nikogo nie atakuje, jest w nim tylko prywatna opinia, a Dawid Wozniak najwyraźniej poczuł się zaatakowany na tyle, by się dość intensywnie tłumaczyć, a nawet tonem swojej wypowiedzi sugerować, że opinia przedstawiona w tym filmie go krzywdzi. Zastanawiałam się nawet czy nie jest to przypadkiem prowokacja, wcielanie się w sfrustrowanego wspinacza, dzielącego się swoimi smutkami na forum. 
Tego typu dyskusję, pod tak humorystycznym, optymistycznym i pełnym autoironii filmem uważam za zbędną, ponieważ jest ona jego skrajnym zaprzeczeniem. 
Mimo wszystko, jeśli kogokolwiek obrażam, to bardzo przepraszam, nie taki był mój zamiar.
 
R
14-01-2008 22:38
 
"R" Mam pytanie?? Czy musisz odraza krytykować czyjś komentarz?? "Kaski" odpowiedział miło i z kulturą.Dawida komentarz nie pokazuje nie zrozumiałości całości filmu tylko jej króciutki fragment, który wyjaśnia mu "Kaski" (komentuj jak zrozumiesz komentarz innych).To że film jest tak wybitny nie oznacza, że wszyscy muszą go rozumieć i chwalić tak jak ty. Tobie się podoba ok spoko nie mam nic do tego mi osobiście nie przypadł do gustu z kilku powodów .Nie może być tak musi mi się podobać??
 
Paula
14-01-2008 15:30
 
zajebisty gosc!!! brac przyklad!  
i serdeczne gratulacje za film - i postawe zyciowa!
 
Do
13-01-2008 13:25
 
Ten świadczący o najwyższym stopniu niezrozumienia komentarz nie przystoi tak wybitnemu filmowi...  
 
Niematotamto ROX :D
 
R
12-01-2008 17:50
 
Mysle, ze autorowi chodzilo o to, ze sa ludzie ktorzy przedkladaja wspinanie na panelu nad wspinaniem w skalach/gorach. Jesli nie masz mozliwosci to jasne, ale przeciez chcesz. Gdybys mial nieopodal skaly co bys wybral?
 
Kaski
12-01-2008 14:47
 
Niematotamto dobry film gratuluje  
zastanawia mnie jedno.Skoro Mieszkam 500 km od najblizszych skał to jestem zmuszony trenować na ściance lub na wszelkiego rodzaju kamiennych filarach mostów kolejowych.Mam zostawić moją pasje? "Najlepszym wspinaczem jest ten ,kto czerpie ze wspinania największą radość."Pozdrawiam
 
Dawid Wozniak

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »