Po zawodach Pucharu Świata w Sofii udało mi się zadać kilka pytań Mistrzyni Świata w boulderingu z 2005 roku - wesołej Oldze Shalaginie. Zapraszamy do lektury :)
Jak poszło? Troszkę za zimno i nie poszło jak trzeba.
Zacznijmy naszą rozmowę od podstawowego pytania. Pamiętasz swoje pierwsze kroki we wspinaczce? Tak, oczywiście. Nasz trener chodził po szkołach - reklamował wspinanie i w ramach naboru zgłosiłam się do sekcji. Na samym początku trenowałam na czas i trudność. Gdy dorosłam startowałam w trzech konkurencjach. (czas, trudność i bouldering)
Mieszkasz w Odessie. Czy jest jakiś problem z podróżowaniem z Ukrainy na zawody międzynarodowe? Jak jest kasa nie ma problemu (śmiech).
 Olga w Krakowie na BoulderDash 2005 Czy po zdobyciu Mistrzostwa Świata w 2005 dalej jest motywacja, aby trenować?
Jest, jest. Z tymi Mistrzostwami wyszło troszkę inaczej. Przygotowywałam się do zawodów na trudność, w których ostatecznie zajęłam 4 miejsce. W bouldering’u, do którego nie byłam przygotowana, postanowiłam w ostatnim momencie wystartować. No i wygrałam.
Wspinanie może być tak być popularna jak piłka nożna? Pewnie, że może być.
Polska i Ukraina ma zorganizować Mistrzostwa Europy w piłce nożnej co o tym sądzisz? (śmiech)
Ok. wracamy do wspinania. Powiedz jakie są twoje najlepsze rejony na Ukrainie? Krym.
W Europie? Niestety, nie znam rejonów wspinaczkowych w Europie. Wspinałam się 'po troszku' we Włoszech i Francji, ale nie pamiętam nawet jak się nazywały.
Poza wspinaniem robisz coś innego? Pomagam bratu trenować dzieci i dorosłych.
On jest Twoim trenerem? Tak. On rozpisuje mi program treningowy.
Jak się współpracuje z bratem? Są kłótnie? Pewnie, że są (śmiech).
I jak wtedy się dogadujecie? Nie, z bratem jest Naprawdę OK ;)
Powiedz jak się czuliście po Erlangen obydwoje wygraliście? Oj nie wiedziałam w ogóle co się dzieje (śmiech). To był jakieś niespotykane doznanie.
W Odessie to coś znaczy? Tak pewnie, lecz większą popularność można uzyskać poprzez sukcesy we wspinaczce na czas.
Powiedz czy Federacja Ukraińska pomaga swoim zawodnikom w dotarciu na zawody? Mamy zagwarantowaną pomoc w dotarciu na zawody Mistrzowskie: Europy i Świata, plus opłaty za te zawody.
 Olga na podium na PŚ w Erlangen 2007 Kto jest twoim sponsorem?
Dystrybutor Ukraińskiego Marmota i La Sportiva.
Cele na ten rok? Wygrać Mistrzostwa Świata.
Trzeba być na wszystkich edycjach Pucharu Świata, aby wygrać cały cykl? W tym roku jest napięta rywalizacja. Każdy może wygrać prawda?
Oj tak może. W boulderingu nigdy nie wiesz czego się spodziewać. Może nie jest to loteria, ale nigdy nie wiesz czy droga którą podążasz Ci podejdzie i czy uda się ja pokonać choćbyś nie wiem jak był silny.
Przydarzyła Ci się kiedyś jakaś dziwna przygoda na zawodach? Tak, bardzo często spadała mi pięta w bucie. Pamiętam taka sytuację w finale w Anglii spadła mi pięta w kluczowym miejscu. Gdyby nie ta sytuacja wygrałabym całe zawody. Małe niepowodzenie? Troszkę (śmiech)
Co lubisz robić w wolnym czasie? Czytać, czytać, czytać oraz uwielbiam się śmiać.
A jak z muzą? Wszystko lubię , drum'n'bass bardzo.
Twoja recepta na szczęśliwie życie? Nie mam pojęcia (śmiech). Good luck (śmiech). Tak naprawdę to chyba dużo uśmiechu.
To Olga bardzo dziękuję Ci za wywiad i życzę samych Topów. (śmiech)


Rozmawiał Bartosz Lesiak. Wywiad przeprowadzony dzięki Euro26.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |