|
Dolina Będkowska, a w jej sercu....80 wspinających sie kobiet! Jednym słowem impreza wspinaczkowa na dużą skalę. Organizatorki nie pozostały gołosłowne i wszystkie zaplanowany atrakcje się odbyły. Na pierwszym miejscu, oczywiście wspinanie. Wbrew pozorom, pod skałami nie było kolejek, gdyż dolinka oferuje dużą ilość wspinania, co dla krakowskich wspinaczy było pewnie oczywiste, dla mnie było jednak miłym zaskoczeniem.
Poziom wspinania uczestniczek również był zróżnicowany, więc nikt nie musiał się obawiać, że zabraknie dla niego problemów.
Nie samym wspinaniem żyje człowiek. Wieczorne prelekcje, slajdowiska (zarówno na temat wspinania w górach wysokich jak i sportowego) i kino wspinaczkowe przyciągały niemalże wszystkie uczestniczki. Odbyła się również impreza pod Dupą Słonia, ostatnie imprezowiczki schodziły z "parkietu" nad ranem. Ciekawymi i jakże pożytecznymi warsztatami były zajęcia ekiperskie, które poprowadziła Eliza Kubarska. Uczestniczki meetingu zapraszają na wspin na drodze Krakowskie dziewczyny, która została lepiej ubezpieczona. Bardziej szczegółowe relacje wkrótce. Przypominamy o konkursie na najlepsze zdjęcia z WMK' 07. Zdjęcia można oglądać i komentować w galerii WMK.  W dzień wspinanie...  ...i obijanie  A wnocy imprezowanie pod Dupą Słonia  Było nas jeszcze więcej
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. |